Muffinki dla Babci i Dziadka

Delikatnie waniliowe i wilgotne mufinki – idealne z owocami, jak i ulubionym dżemem. Idealne na szybki dodatek do kawy, na niespodziewaną wizytę gości czy… własnoręcznie przygotowany prezent prosto z serca. W sam raz na prezent dla Dziadków z okazji ich święta.

Muffinki dla Babci i Dziadka (8-10 sztuk)

Składniki:

  • 1 łyżeczka sody
    • 130 g drobnego cukru albo 80g drobnego brązowego cukru 50 g jasnego drobnego cukru
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 250 g mąki pszennej
    • 1 duże jajko
    • 180 ml maślanki lub kefiru
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub aromatu waniliowego
    • 100-125 ml oleju słonecznikowego/ rzepakowego
    • 250 g borówek/malin/jagód świeżych lub mrożonych
    • ulubiony dżem*

W jednym naczyniu łączymy ze sobą mokre składniki: esencję, olej, jajko, maślankę/kefir. Mieszamy rózgą, dodajemy cukier i ponownie mieszamy wszystkie składniki

W drugim naczyniu łączymy mąkę, sodę oraz proszek do pieczenia. Mieszamy. Następnie przelewamy mokre składniki do suchych i mieszamy do połączenia składników – ciasto nie musi być gładkie. Następnie dodajemy owoce i delikatnie mieszamy.

Gotowe ciasto przekładamy do formy wyłożonej papilotkami – na wysokość ok. 3/4 papilotki. Pieczemy ok. 25 minut w 170 stopniach (góra – dół) albo do suchego patyczka. Gdy użyjemy mrożonych owoców czas pieczenia może się trochę wydłużyć.

*Jeśli zdecydujemy się na mufinki z dżemem, nakładamy do papilotki łyżeczkę ciasta, a na nią łyżeczkę dżemu. Następnie nakładamy kolejną porcję masy tak, by zakryła ona (nie musi być idealnie) dżem.

Upieczone mufinki przekładamy na kratkę, by ostygły przed zjedzeniem.

Ciasteczka marchewkowe

Lubię jesień nie tylko za grube swetry i kolorowe liście…. Ale też za to, że mogę się chować pod kocem, z książką w jednym ręku, kubkiem gorącej w drugim… i aromatycznym, korzennym ciasteczkiem w buzi… Albo marchewkowym…

Ciasteczka marchewkowe

  • 1 czubata szklanka mąki
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 110 g miękkiego masła
  • 1/3 szklanki brązowego cukru
  • 1/3 szklanki cukru kokosowego ( jeśli nie macie, dodajcie zwykły cukier)
  • 1 duże jajko
  • 1 1/2 łyżeczki ekstraktu lub pasty waniliowej
  • 2 średnie marchewki
  • 1/2 szklanki żurawiny/ rodzynek
  • ok. szklanki posiekanych orzechów – włoskich, migdałów, pecan, brazylijskich czy nerkowców (w zależności od tego, co macie w domu)

Marchew ścieramy na tarce o małych oczkach (osobiście lubię robić mix – trę marchewkę na małych i dużych oczkach) i odciskamy z soku. Orzechy siekamy. Mąkę mieszamy w misce razem z sodą, solą oraz cynamonem.

Masło ubijamy z cukrami, aż uzyskamy puszystą masę. Dodajemy jajko, wcześniej przygotowane orzechy i marchewkę oraz żurawinę. Mieszamy do połączenia się składników. Na koniec dodajemy mąkę z dodatkami i ponownie mieszamy.

Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni. Ciasto na blaszki wyłożone papierem do pieczenia nakładamy łyżką, zostawiając miejsce między nimi – ciastka się lekko „rozlewają”. Pieczemy ok 12-16 aż uzyskają jasnobrązowy kolor.