Sałatka z bobem

Jakoś nigdy nie przepadałam za bobem. I przez wiele lat w ogóle go nie jadłam. Jednak w tym toku strasznie ze mną chodził. Dlatego gdy zobaczyłam go na straganie nie zawahałam. A przepis, dzięki któremu polubiłam bób jest przepisem na sałatkę z bobu i awokado od Kwestii Smaku (uwielbiam jej przepisy).
Poniżej właśnie ten przepis (z malutkimi zmianami)

Składniki:

  • szklanka ugotowanego bobu
  • ulubiona zielenina – min sałat, rukola, roszponka itp.
  • 1 dojrzałe awokado
  • 2 jajka
  • grzanki
  • tarty parmezan (wedle uznania)

Sos:

  • 3 łyżki oliwy
  • 3 łyżeczki syropu klonowego
  • 1,5 łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz

Bób płuczemy i wrzucamy do osolonej wrzącej wody. Gotujemy, aż stanie się miękki. Gdy będzie już miękki odcedzamy i zalewamy zimną wodą, a po ostygnięciu obieramy. Awokado obieramy i kroimy w kostkę. Sałatę płuczemy i dzielimy na mniejsze kawałki. Mieszamy ją z połową winegretu i nakładamy na talerze. Dodajemy awokado i bób, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Przygotowujemy grzanki i posypujemy nimi sałatki. Jajka gotujemy na twardo lub w koszulkach i układamy na sałacie. Na koniec, całość posypujemy parmezanem i polewamy resztą sosu.

Jaglane placuszki z jabłkami

Te placuszki to dla mnie prawdziwy hit – pyszne zarówno na ciepło, jak i na zimno. Nadają się też idealnie na drugie śniadanie do pracy. Robi się je naprawdę szybko (Viola naprawdę stworzyła dania, które przygotujemy w 15 minut).

Jaglane placuszki z jabłkami (składniki na 1 porcję – ok 2 placuszki na niewielkiej patelni)

  • 1 jajko
  • 4 łyżki mleka roślinnego
  • 1 płaska łyżeczka oleju kokosowego (ja dodałam oliwę)
  • 1 łyżka syropu klonowego
  • 5 łyżek mąki jaglanej
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 jabłka
  • jako dodatki można użyć ulubionych owoców

Jajko mieszamy z mlekiem, płynnym olejem/oliwą i syropem kokosowym. Następnie dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i cynamon. Jabłko kroimy w plasterki lub zapałki i dodajemy do masy, mieszamy. Placuszki smażymy na złoty kolor na rozgrzanej, suchej patelni. Podajemy z ulubionymi owocami.

Przepis pochodzi z książki „Poranne inspiracje. Zdrowe śniadania w 15 minut” Violi Urban.

Kokosowe omlety z gofrownicy

Szybkie, smaczne i pożywne śniadanie w 15 min? Owszem. Jako fanka śniadań zawsze przeglądam przepisy z pomysłem na śniadanie. Dzięki tej śniadaniowej słabości kupiłam książkę Violi Urban „Poranne inspiracje. Zdrowe śniadania w 15 minut”. Moją przygodę z przepisami Violi zaczynam od omletów kokosowych z gofrownicy. Sprawdźcie ten przepis- naprawdę warto.

Kokosowe omlety (1 porcja)

  • 2 jajka
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 płaskie łyżki mąki kokosowej
  • 1/2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia – opcjonalnie
  • ulubione owoce, gorzka czekolada, nutella, masło orzechowe

Jajka ubijamy trzepaczką z jogurtem, cukrem i wanilią (można też wszystko zmiksować). Dodajemy mąkę kokosową z proszkiem do pieczenia, delikatnie mieszamy. Gofrownicę smarujemy tłuszczem i mocno rozgrzewamy. Gofrowe omlety smażymy przez ok 2 minuty. Podajemy je z ulubionymi dodatkami.

Przepis pochodzi z książki Violi Urban „Poranne inspiracje. Zdrowe śniadania w 15 minut”